<span style="color: #bfa37e;">Dziedzictwo

Wartość i znaczenie


Można powiedzieć, że dziedzictwo to olbrzymia skarbnica tradycyjnych zapachów, składników i smaków. Jednocześnie to obszar spotkania i wymiany oraz źródło inspiracji i twórczych eksperymentów. Zdarza się, że to, co stanowi dziedzictwo dla jednych, dla innych jest niezrozumiałe i obce. Zwykle dziedzictwo wartościujemy pozytywnie, ale warto mieć z tyłu głowy, że jego częścią są także tzw. negatywne zasoby kultury, jak również te uważane za anachroniczne lub wstydliwe – dotyczące np. niektórych zjawisk związanych z ludowymi wierzeniami). Elementy składające się na dziedzictwo stale są wytwarzane, przekształcane i na nowo interpretowane. Aby dziedzictwo utrzymało swą wartość i znaczenie, wymaga od nas stałej uwagi i pracy. Oto historia powsatwania zapachu.



Odczuwanie subtelnej zmysłowości

Zapachy możesz czuć, podziwiać nawet nienawidzić
Ale nie możesz udawać, że ich nie ma

O

d ponad 5000 lat ludzie mieszali zapachy. Pierwsze wzmianki o tworzeniu zapachów odczytano z zapisków na tabliczkach klinowych z drugiego tysiąclecia p.n.e. w Mezopotamii. Wspomina się o chemiku czy raczej chemiczce o dźwięcznym imieniu Tapputi.  Dokumenty o tworzeniu zapachów potwierdzają również, iż robiono je w cywilizacji doliny Indusu w latach 3300-1300 p.n.e. Najrozleglejszej spośród czterech współczesnych cywilizacji starożytności obok Egiptu, Mezopotamii i Chin. W hinduskich tekstach ajurwedyjskich (Charaka Samhita i Sushruta Samhita) wymienia się jedną z pierwszych destylacji Attar (Ittar). Zapach pozyskiwano poprzez destylację kwiatów (najczęściej róży), ziół czy drewna. Intensywność zapachu, naturalność składników i brak rozpuszczalników czy alkoholu czyni go wyjątkowym.

W latach 2004-2005 najstarsza znana dotychczas perfumeria została odkryta na Cyprze we wschodniej części Morza Śródziemnego. Ta, można powiedzieć fabryka istniała około 4000 lat temu, w epoce brązu. Powierzchnia, 4000 m2 sugeruje, że produkcja perfum odbywała się tutaj na skalę przemysłową.

Znaczący wkład w rozwój produktów zapachowych wniosła kultura islamska. I to na dwa sposoby. Pierwszy: poprzez doskonalenie procesu wydobywania substancji zapachowych z roślin poprzez destylację parą wodną.  Drugi poprzez wprowadzanie nowych surowców. Po tym, jak wzrost chrześcijaństwa zakończył używanie perfum na większości krajów Bliskiego Wschodu, muzułmanie poprawili produkcję perfum. Używali ich w codziennych czynnościach i podczas praktykowania swojej religii. W kulturze islamu użycie perfum i mieszanek zapachowych datuje się na VI wiek. Pierwsze nowoczesne perfumy zostały wyprodukowane przez Węgrów w 1370 roku, na zlecenie królowej Elżbiety Węgierskiej. Były one znane w Europie jako “Woda Węgierska” (Larendogra). Jako perfumy stosowano połączenie 60 ml olejku rozmarynowego, 40 ml olejku tymiankowego i 1000 ml spirytusu 90%. Wodę węgierską stosowano dawniej jako perfumy terapeutyczne przy omdleniach, nudnościach, histerii, udarach.

W XVI wieku twórca kompozycji zapachowych Katarzyny Medycejskiej, René Le Florentin. Wprowadził udoskonalenia w proces perfumowania i mieszania perfum od renesansowych Włoch po Francję. Jego laboratorium było trzymane w tajemnicy. Trzymane w tajemnicy było połączone ukrytymi przejściami z mieszkaniem Katarzyny, aby nikt nie mógł ukraść jego formuł. Perfumy zyskały popularność we Francji w XVII wieku. Niezwykle popularne były perfumowane rękawice. Francuscy perfumiarze tworzyli również trucizny w postaci perfum, które mogły być używane przez niczego niepodejrzewające ofiary.

W momencie, gdy we Francji tron objął Ludwik XV, rozpoczęła się złota era perfum. Nawet jego dwór nazywano Cour parfumée (sąd perfumowany). Ludwik XV wymagał, aby w jego obecności każdego dnia używano innego zapachu. W końcu zaczęto się myć ( sic!) a perfumy zastąpiono mydłem i wodą. Pod koniec XVIII wieku we Francji zaczęto uprawiać rośliny o mocno aromatycznych zapachach, aby wspomóc szybko rozwijający się przemysł perfumeryjny.



Zacznijmy może od początku. Poniżej naturalne świece sojowe – bezapachowe. Za to w dwóch kombinacjach. Z knotem bawełnianym, ręcznie woskowanym oraz knotem wykonanym z drewna.



Zawsze otwieram nieznane drzwi bo nigdy nie wiem co znajdę po drugiej stronie


D

ziś wciąż poszukujemy nowych perfum i mieszanek zapachów. Stały się one częścią codzienności kobiet i mężczyzn. Zapachy jest wszędzie – perfumy, mydła, kosmetyki, świece. Zapachy mogą zmieniać nastrój lub przywrócić wspomnienia. To niezwykłe doznanie, jakie wywołuje dobrze stworzony zapach. Niestety mieszanie zapachów to złożona forma sztuki. Wszyscy potrafimy opisywać zapachy, jednak nie każdy podejmuje próbę aby opowiedzenia swoich odczuciach. Bardziej przemawia do mnie opis tego pierwszego wrażenia. Pachnie jak w hostelu chez Patrick w Nicei. Cytrusowe, rześkie, wesołe.  A szkoda, bo spróbować nazwać swoje odczucia po imieniu, przywołać jakieś skojarzenia.

Ale mnie zawsze ciekawiła bardziej ta poetycka, poruszająca wyobraźnię część perfum niż ta naukowa, chemiczna — która wprawdzie jest interesująca, ale odziera tę sztukę z magii, a ja wolę magię. Jednak każdy znajdzie coś dla siebie. Malownicze opisy albo laboratoryjne fakty, własne interpretacje albo krótkie, autorytatywne podsumowania. Każdy perfumy odbiera inaczej i opisuje je w inny sposób. To jest piękne, bo zawsze  znajdziesz coś dla siebie. Szczerość i spontaniczność w opisywaniu zapachów to coś, co cenię najbardziej.